11-letni autystyczny chłopiec, który spędził kilka nocy w Australijskim buszu został uratowany przez policję we wtorek.<br />Luke Shambrook oddalił się od swojej rodziny w piątek około 9:30 rano.<br />Przez następne dni ekipy poszukiwawcze na ziemi, w powietrzu i 40 wolontariuszy z sąsiednich miasteczek szukało chłopca.<br />Policyjny helikopter w końcu zlokalizował dziecko około południa we wtorek, zaledwie 3km od miejsca, gdzie widziano go po raz ostatni.<br />Ratownicy ocenili jego przeżycie jako cud w związku z niebezpiecznym terenem i temperaturami sięgającymi 0 C w nocy.<br />Sierżant Brad Pascoe tak podsumował ocalenie chłopca:<br />Shambrook został poddany leczeniu. Był odwodniony i cierpiał na hipotermię.