Ogromne opady śniegu jakie nawiedziły Nowy Jork to zmora dla mieszkańców tego miasta, ale dla ich dzieci to najlepszy okres w ciągu całego roku.<br />Dwóch chłopców w wieku 9 i 11 lat zbudowało iglo naprzeciw swojego domu w środę wieczorem.<br />Kiedy bawili się w środku, obok przejechała odśnieżarka i zasypała iglo, grzebiąc chłopców pod śniegiem.<br />Ich rodzice zaniepokoili się, że Ci nie wrócili na czas do domu i zawiadomili policję tuż przed północą.<br />Jeden z policjantów zauważył łopatę wystającą spod śniegu i zaczął kopać, aż znalazł nogę jednego z chłopców.<br />Funkcjonariusz zadzwonił po wsparci, a także poprosił okolicznych mieszkańców o pomoc.<br />Obaj chłopcy zostali wyciągnięci spod śniegu około 2 w nocy. Byli żywi, ale mocno przemarznięci.<br />Nie wiadomo jak dużo czasu spędzili zasypani pod śniegiem.