Surprise Me!

Peja ft. Paluch, Słoń - Życie Nie Rozpieszcza (BraKe Blend)

2018-04-02 127 Dailymotion

BraKe na fb: <br />Peja: <br />Paluch: <br />Sloń: <br /><br />instrumental: /youtu.be/LHQ6D8vl90U<br /><br />tekst:<br /><br />Peja:<br /><br />Nie bądź załamany, nie bój się tej zmiany<br />Ona wyjdzie Ci na dobre Ci mówię nie zaszkodzi<br />Jak Joasia Brodzik wieczorowej kreacji<br />Świecami przy kolacji marzysz żeby się zdarzyło<br />Wiedząc że Cię nie stać na co, na przystawki<br />Odchodzisz od tematu przykuwając się da ławki<br />Zmieniasz obiekt pożądania podglądając swe sąsiadki<br />Młode matki zadbane, ustawione, szalone<br />Mówisz gdybym miał gablotę, przestań tak myśleć<br />Mówisz gdybym miał zielone, umysł sobie zaśmiecisz<br />Gdybyś tylko chciał, mógłbyś być ojcem jej dzieci [czas leci]<br />Powtarzam im bez przerwy<br />Mówisz nie na moją kieszeń, mówisz nie na moje nerwy<br />Zbyt dużo masz rezerwy a zbyt mało, czego werwy<br />Nie bój się bez przerwy, zmiany są nie uniknione<br />Jeśli mogę Ci w czymś pomóc to te słowa są złożone<br />Właśnie po to byś pomyślał, na kompromis przystał<br />Całe życie jest przed Tobą, więc dlaczego nie korzystasz<br /><br />Paluch:<br /><br />To miejski delikates, tu grzech, to Twój pasterz<br />Rzadko który dzieciak wie jak odmawiać pacierz <br />Idą na skróty i wiedzą czym jest kradzież<br />A siła i przemoc to ich jedyny pancerz<br />Każde podwórko to tematów basen<br />Mój rap leci tam, częstuje ludzi basem<br />Swój pozna swego, wrogów witają kutasem<br />Lamusy lecą w chuja, bo witają się z lasem<br />Wódka i browar to osiedlowy bankiet<br />Tylko własna saszeta jest bezpiecznym bankiem<br />Trudne sprawy na podwórku rozwiązuje bagnet <br />A stare dzielnice to psiarni główny target<br />Ulice miasta to popularny market<br />Tylko gotówka, chowaj swoją kartę<br />Masz swoją bandę i ja mam swoją bandę<br />Ceny do negocjacji chyba, że płacisz fantem<br /><br />Słoń:<br /><br />Rozdaję kary tym wszystkim,<br />Którzy zasłużyli na nie<br />Mów mi "Panie", zaczyna się makabryczny taniec<br />Twoje życie jest tanie jeśli masz charakter łotra<br />Mokra plama krwi, podpisany cyrograf<br />Żar piekielnego ognia trzyma Cię w objęciach<br />Trafia tu co drugi szkieł, polityk i sędzia<br />Głębokie nacięcia, znęcam się jak spec<br />Medytuję otoczony kręgiem czarnych świec<br />Możesz biec, lecz nie łudź się ucieczką<br />Agonia, którą poznasz trwa całą wieczność<br />Piekło to miejsce, z którego nie ma powrotu<br />A wszystko czego dotykam zamienia się w popiół<br />Cierpienie jak opium, trwale uzależnia<br />Najgorsza życiowa trauma wyda Ci się śmieszna<br />Dzisiaj zamieszkasz w mieście płomieni i zgliszczy<br />A ból i pokuta to jedyni Twoi bliscy

Buy Now on CodeCanyon