Karolina – współpracownica Maksa – jest zazdrosna o Franię, denerwuje ją, że ta zadomowiła się w domu Skalskich i ma dobry kontakt z dziećmi. Maks proponuje Karolinie, aby zabrała całą trójkę do ZOO. Wycieczka okazuje się katastrofą. Dzieciaki opowiadają Karolinie, że Frania jest wspaniałą nianią i lubi się nimi zajmować. Karolina z zemsty mówi, że ich opiekunka robi to wyłącznie dla pieniędzy, co zasmuciło dzieci, zwłaszcza najmłodszą Zuzię. Dziewczynka ucieka z domu i przychodzi do domu Frani, która właśnie razem z matką wybiera się na ślub. Frania rozmawia z małą i przekonuje, że opowieści Karoliny są nieprawdą, bo nikt nie płaci jej za to, by kochała dzieci Maksa.
