Wituś, korespondencyjny przyjaciel Frani, decyduje się zaprosić ją na spotkanie, gdzie po raz pierwszy się zobaczą. Frani wcale nie cieszy ta perspektywa ponieważ w listach do Witusia trochę podkolorowała rzeczywistość i teraz boi się, że wszystkie jej kłamstwa wyjdą na jaw.
