Ze względu na zapóźnienia w budowie dróg (w tym autostrad), rząd, aby <br />dopuścić do ruchu pojazdy po drogach będących w budowie, wprowadził <br />termin "przejezdność". Termin ten nie funkcjonuje w żadnej ustawie i nie <br />jest zdefiniowany w obowiązującym prawie. Ten około 3 minutowy filmik <br />został wykonany przez posła opozycji M,O.Jędryska, podczas jazdy na <br />motocyklu. W żartobliwy sposób pokazuje on jak można rozumieć termin <br />przejezdność autostrad. Dopuszczenie do ruchu po drogach, które nie <br />spełniają wymogów bezpieczeństwa może budzić skojarzenia z liniami <br />kolejowym, które jak widać z powtarzających się wypadków, są przejezdne, <br />ale nie zawsze... Czy raz dopuszczone do ruchu przejezdne drogi już tak <br />przejezdne zostaną na zawsze? Zapłacone? Wystarczy mieć motocykl cross i każda <br />droga staje się przejezdna, nie tylko ta w budowie ale i ta będąca w <br />planach.
